Maskotki

Dzieci są bardzo inspirujące i motywują do działania 😉 Gdyby nie moja córka, nigdy nie powstałaby banda trzech kotów. To ona wymyśliła kształt, zdecydowała o materiałach, kolorach, rozmiarze. Ja musiałam „tylko” uszyć 😉

Szary Kot – powstał jako kopia, tzn wierny kumpel kota koleżanki. Tzn koleżanka miała pluszowego kota i ten miał być „taki sam!”( jak ten kot, nie jak koleżanka 😉 ) Chyba nawet się udało. Do tego fajnie szeleści i jest wygodny do spania, bo wypełniony styropianowymi kuleczkami. (Ważne! Nigdy nie wsypuj styropianowych kulek, przy otwartym oknie!)

Welurowe panele w kształcie królika i lisa, idealne na poduszkowe maskotki skradły najpierw moje serce, ale zadomowiły się u córy w pokoju na dobre :). Słodkie są, prawda? 😍 W kolejce czekają kolejne zwierzaki, więc ciąg dalszy nastąpi…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.